......"The Polish Freight Boxing Ekspres"......

Discussion in 'World Boxing Forum' started by PACZ, Jun 23, 2007.


  1. JETSKI

    JETSKI Boxing Junkie Full Member

    14,758
    38
    Aug 26, 2004
    I DO NOT like Chavez Jr & never liked his old man, either.:twisted:

    One of my fav nights!;-)

    This content is protected
     
  2. Wiesiek

    Wiesiek Well-Known Member Full Member

    2,454
    0
    Mar 2, 2009
    http://www.boxing.pl/forum/wywiady/...a-boxing-pl-na-kilka-godzin-przed-walkae.html

    Mariusz Wach dla Boxing.pl na kilka godzin przed walką

    Boxing.pl: Mariusz, dziś na gali w Uncasville zmierzysz się z Jasonem Gavernem (21-8-2, 10 KO), a nie jak wcześniej planowano z byłym mistrzem świata, Oliverem McCallem. Powiedz nam co było przyczyną zmiany rywala i jak zareagowałeś na tę wiadomość?

    Mariusz Wach:-Tutejsza Komisja nie zaakceptowała jego badań lekarskich i nie dopuściła go do pojedynku. Byłem zaskoczony, wiesz cały czas przygotowywałem się pod Oliviera, ale co poradzę, trzeba się przestawić, wyjść dzisiaj i zaboksować jak najlepiej. Nie ma innej opcji.

    Na ważeniu można było zauważyć, że Gavern ani razu nie spojrzał ci w oczy, przestraszył się "Polskiego olbrzyma"?


    -Myślę, że nie. To może być taka gra z jego strony, ma jakiś swój plan i go realizuje. Myśle, że już w ringu pokarze swoją agresje, chociaż powiem szczerze, że też trochę zdziwiło mnie to, jak cały czas unikał kontaktu wzrokowego.

    Widziałeś jakieś pojedynki Gaverna? Jak byś ocenił swojego rywala?

    -Tak widziałem. Ma dosyć chaotyczny styl, dużo skacze i jest dużo aktorstwa w tym jego boksowaniu, dużo pajacuje. Jednak jednocześnie uważam, że nie będzie to łatwy pojedynek.

    Wiadomym jest, że Jason Gavern to nie jest tak duże Nazwisko jak McCall. Ale dobrze przygotowany może sprawić spore kłopoty, o czym przekonało już się kilku zawodników z czołówki. Jak sam nam mówił bardzo ucieszył się z tej szansy i gwarantuje ekscytującą walkę. Nie ma nic do stracenia, więc może pójść na całość, jesteś gotowy na wojnę?

    -Tak! Ja już byłem przygotowany na wojnę z McCallem. Tak jak mówisz, Gavern nie ma nic do stracenia, on przyjechał żeby wygrać, zawsze jest szansa, że wyszedłby mu tzw. "lucky punch" i wskoczyłby na moje miejsce, dlatego do końca będzie niebezpieczny.

    Czy wraz ze zmianą rywala, zmienisz taktykę na pojedynek?

    Taktyka będzie raczej taka sama. Będę chciał przez pierwsze trzy rundy boksować spokojnie, nie będę się rzucał od razu do desperackiego ataku. Poczekam na jego błędy w ringu, przeanalizuje je i myśle, że w drugiej połowie walki będe już się starał skończyć go przed czasem.

    Liczysz na tak efektowne zakończenie walki jak ostatnio z Mcbridem?

    -Im mniej rund bym stoczył, tym dla mnie lepiej. Korzystniej bym się zaprezentował przed publicznościa i przed mediami, ale jak nie będzie takiej okazji, nie bede mógł Go skończyć, to za wszelką cene nie będe dążył do nokautu, żeby się nie odsłonić i nie nadziać na jakiś niepotrzebny cios z Jego strony.

    Co powiesz nam generalnie o przygotowaniach, jak forma?

    -Przygotowania przebiegły bardzo dobrze. dwumiesieczny obóz treningowy, wszystko zgodnie z planem, nie było żadnych kontuzji. Miałem 3 stałych sparringpartnerów, a w jednym tygodniu było ich nawet 4, tak więc zmuszali mnie do ciężkiego wysiłku. Ogólnie jestem zadowolony.

    Można powiedzieć, że będziesz walczył u siebie. Bilety na galę rozeszły się świetnie, zapewne doping polonii będzie bardzo donośny, to wszystko pomoże ci w jakiś sposób?

    -Na pewno to mnie jeszcze bardziej mobilizuje, wiem, że będzie dużo Polonii i będę chciał się zaprezentować przed nimi w jak najlepszym stylu. Nie mogę dać ciała przed wypełnionymi doszczętnie trybunami.

    W Internecie można było zobaczyć krótkie filmy z twojego treningu siłowego. Czujesz już jakiś progres, jesteś silniejszy?


    -Jeszcze tak naprawdę nad taką siłą nie pracowaliśmy. Pracujemy bardziej nad wytrzymałością i dynamiką. Wiele osób myśli, że praca na siłowni to tylko praca nad siłą. My pracowaliśmy bardziej nad dynamiką i nad wytrzymałością siłową, a nie nad samą siłą. A co do progresu, to tak, czuję, że moje ciosy są dynamiczniejsze i łatwiej mi się je wyprowadza.

    Po porażce Adamka nadal jako Polska nie możemy pochwalić się mistrzem świata Królewskiej kategorii, może Mariusz Wach będzie tym historycznym mistrzem?

    (śmiech) -Czas pokaże. Mistrzów świata takich na papierze było już kilku, niestety rzeczywistość i realia to zweryfikowały. Dobrym przykładem jest tu Andrzej Gołota, w jakimś sensie dla większości Polaków on jest tym mistrzem świata, chociaż nigdy nie zdobył pasa. To już naprawdę trzeba być wszechstronnym zawodnikiem i trzeba coś sobą prezentować. Ja muszę jeszcze poczekać, stoczyć kilka walk i wszystko sie wyjaśni. Jak nie zdobęde tego pasa do dwóch - trzech lat, to już później będzie coraz ciężej. Tak więc trzeba poczekać, na razie nie jestem mistrzem swiata, a czy będę? Zobaczymy.

    Dzięki za rozmowę i powodzenia.

    -Dziękuje i pozdrawiam

    Majewski: http://www.boxing.pl/forum/wywiady/...niej-bo-nikt-nie-pa-aci-tu-za-nadgodziny.html
     
  3. lzolnier

    lzolnier Boxing Junkie Full Member

    11,524
    34
    Jan 20, 2007
    what time does it start....
     
  4. lzolnier

    lzolnier Boxing Junkie Full Member

    11,524
    34
    Jan 20, 2007
  5. Wiesiek

    Wiesiek Well-Known Member Full Member

    2,454
    0
    Mar 2, 2009
    Edit: Sry, Studio starts at midnight Polish time.
     
  6. turbina

    turbina Boxing Addict Full Member

    4,783
    7
    Apr 17, 2008
    Well, all in all a semi-decent night for our guys... I guess decent, other then Majewski.. Szpilka had me a bit disappointed as well.

    Feel bad for Majewski, just as he was starting to get things going he got caught. Was a hard KO, hopefully he gets it all back together and comes back stronger. He is fun to watch, and a decent fighter.

    Łaszczyk looking good again, complete destruction of his opponent in what, like 30 seconds? I look forward to seeing him progress, I think he is a pretty good propsect.

    Szpilka, looked chaotic, unorganized, just bad in there. Looked like he was fighting some hooligans na osiedlu then an opponent in a boxing ring. I know that's what makes him fun to watch, but his trainer needs to sort his ass out if he wants to make it somewhere in this sport. REALLY hot headed.. sometimes could be an attribute, other times a handicap.

    Nice job by Wach again, I want to see him in there against better opposition, though to see how he does. He has looked better, though, and his power seems to have improved big time, because in the past, I was thinking he is feather fisted, esp. for such a big guy.
     
  7. turbina

    turbina Boxing Addict Full Member

    4,783
    7
    Apr 17, 2008
    They say he was involved with dealing, and running a ***** house, etc.? I think I read that his family and mom over-saw the whole thing too? ****ing criminal. I never liked Kostecki, always thought he was somewhat of a low-life. He wasn't even that great a boxer, just fed off bums to satisfy Wojak fight nights. If guilty then he deserves to sit it out, I won't miss him.
     
  8. JETSKI

    JETSKI Boxing Junkie Full Member

    14,758
    38
    Aug 26, 2004
    This is a fairly impressive win against a guy who fought some good fighters tooth & nail. Wach dropped Gavern 3 times before it was stopped in the 6th. He's gaining more confidence each fight & thats all you need in sports. If he polishes off some tougher competition in his next few fights, he'll be ready to test & tap Wlads chin.

    :smoke
     
  9. yogster740

    yogster740 Well-Known Member Full Member

    1,725
    0
    May 9, 2006

    Yup pretty much sums it up.
    Szpilka looked pretty bad. He's got to learn on how to control his emotions. There was no reason for eating those punches from that bum.
    I hope Wach steps it up again. I do not want to see him against a Klit yet but theres plenty of names out there to choose from to keep building his resume. I think hes rdy for some top 20 names.
     
  10. Wiesiek

    Wiesiek Well-Known Member Full Member

    2,454
    0
    Mar 2, 2009
    About Proksa, looks like new big promotional deal is in the works:

    http://www.boxing.pl/forum/wywiady/...-nowych-perspektywach-na-rozwa-j-kariery.html

    This content is protected
    : Witam panie Krzysztofie, więc jak tam idzie polowanie na Żbika, jest jakiś progres w negocjacjach?

    This content is protected
    Na dzisiaj jesteśmy skoncentrowani na etapie finalizowania kolejnego kontraktu współpromotorskiego, jesteśmy po słowie i zakładam, iż zamkniemy sprawę do końca miesiąca. Zbik został na chwilkę odłożony, ale zaraz do niego wrócimy. Bedzie z nim do rozwiązania wyłącznie problem finansowy, znany jest bowiem z tego, iż często nie boksował, bo wydawało mu sie, ze gaża powinna być wyższa. Z perspektywy jednak raczej na tych przestojach nie zyskał, wielkich gaż tez nie osiągał.

    Ale jak wiadomo Universum jest w finansowych kłopotach... Taka gala z udziałem Proksy i Zbika odbyłaby się na terenie Niemiec? Czy może we współpracy z Barrym Hearnem postaralibyście się ściągnąć Zbika np. do Anglii?

    Na dzień dzisiejszy UBP jest ponoć sprzedane a pan Kohl został doradcą grupy. Zbik będzie negocjował raczej samodzielnie, walka ze Zbikiem interesuje nas w Niemczech i sądzę, że będziemy w stanie ją tam zorganizować - nie pod egidą UBP lub nowego właściciela tej grupy.

    Wracając do pańskiej pierwszej odpowiedzi, o jakim kontrakcie pan mówi?

    O kontrakcie z drugą grupą promotorska (poza Matchroom), który finalizujemy.

    Rozumiem, że na razie nie zdradzi nam pan jaka to konkretna grupa, a mógłby pan przynajmniej określić skąd się wywodzi, Wielka Brytania, Niemcy?

    Jak wspomniałem, jesteśmy jeszcze na etapie negocjacji i nie jest to jedyny gracz, z którym rozmawiamy, Proszę więc o odrobinę cierpliwości.

    Oczywiście, ale zakładając pozytywny dla państwa scenariusz, czyli podpisanie tego kontraktu, czy według pana w jakiś sposób umożliwiłoby to Grzegorzowi poważną walkę w Polsce?

    Ma pan na myśli walkę na imprezie w Polsce? Raczej widzę to tak, ze pojawi się wkrótce szansa na przekaz tv w szerszym zasięgu w Polsce, może telewizja otwarta, więc milionowa widownia, nie zawracałbym sobie głowy czy zobaczy to 3 tysiące osób na żywo czy nie. Swoja drogą z zachodniej części polski było bliżej i szybciej do Neubrandenburga niż np. do Wa-wy czy Krakowa. Bilety również nie były droższe wiec nie do końca jestem przekonany do idei "w Polsce", nie kupuje tego. Dla poznaniaka gala w Berlinie to pewno fajniejsza opcja niż gala w Warszawie, a na pewno lepsza niż w jakimś małym polskim mieście na mazurach czy na wybrzeżu.

    Wracając do sfinalizowanego już kontraktu Grzegorza z Matchroom, jak ogólnie mógłby nam pan streścić podział kompetencji pomiędzy panem, a Barrym Hearnem. Wiadomo Grzegorz właśnie teraz wkracza na wyżyny zawodowego boksu, nie boi się pan potencjalnego konfliktu w wizji prowadzenia jego dalszej kariery?

    Barry jest moim przyjacielem, pracujemy ze sobą od dobrych 12 lat. Dla Barrego uczestnictwo w naszym projekcie nie jest natury stricte biznesowej, ale bardziej emocjonalnej, przyjacielskiej. Wierzy w talent Grzegorza, dlatego chciał wziąć w tym udział. Dzisiaj marzą mu sie tak naprawdę rzeczywiste sukcesy sportowe, Sprawy biznesowe ma bowiem juz od dawna, ze tak powiem, zaspokojone.

    Konflikt nie wchodzi w grę, Barry będzie pomagał i uczestniczył, a nie dyrygował. Grzegorz jest jak wiadomo bardzo inteligentnym człowiekiem, uważam ze ma przed sobą przyszłość w biznesie nie tylko bokserskim. Grzegorz aktywnie uczestniczy w podejmowaniu wszystkich decyzji - nasza relacja jest po prostu partnerska a nie na stereotypowej zasadzie typu zawodnik - menedżer.
    Planujemy teraz dla przykładu pewien projekt biznesowy, dotyczący sportu ale bez udziału Grzegorza jako zawodnika, tylko jako partnera w tym projekcie.

    Może nam pan coś więcej zdradzić odnośnie tego projektu?

    Mam nadzieje, przedstawić go oficjalnie do końca tego miesiąca.

    Wracając do aspektu czysto sportowego, czy w międzyczasie, po wygranej nad Sylvestrem pojawiły się jakieś ciekawe oferty walk dla Grzegorza? Po drugie, jeżeli z jakichś przyczyn nie wypali ze Zbikiem, to czy macie na oku też kogoś innego?

    Jeśli ze Zbikiem nie wypali, to tylko z powodu jego wycofania się z walki. Wówczas prawdopodobnie doprowadzimy do dobrowolnej obrony pasa Ebu w lutym.
    Ofert nie dostaliśmy i nie dostaniemy - kto chciałby zaboksować dziś z Proksą i jeszcze za to zapłacić? Jeśli sfinalizujemy nowy kontrakt będziemy w stanie samodzielnie zaoferować walki zawodnikom z czołówki na atrakcyjnych dla nich warunkach finansowych. Dziś bowiem za walkę z Proksą, potencjalni, klasowi rywale życzą sobie 'kasę z górnej półki'.

    Barry Hearn mówił o walce o mistrzostwo świata z udziałem Proksy już w 2012 roku, czy według pana jest to realny i pożądany scenariusz?

    Ocenimy po paru miesiącach. Jeśli sie okaże, że np. broniąc z sukcesem pasa Ebu mamy poważne szanse na uzyskanie statusu pretendenta obowiązkowego, poczekamy prawdopodobnie na ten moment. Podobnie jak cierpliwie rozegraliśmy partie o doprowadzenie do walki o pas Ebu. Walka o pas mś jest już w zasięgu, natomiast trzeba z niej skorzystać w najlepszym momencie biznesowym. Jeśli dopniemy wspominany wcześniej deal, umocni to jeszcze naszą pozycje negocjacyjną.

    Naturalnie awanse we wszystkich praktycznie rankingach prestiżowych federacji również sprzyjają pana wizji. A propos rankingów właśnie, najbardziej prestiżowe rankingowe ciało w zawodowym Boksie, czyli „The ring”, umieścił Grzegorza na 4 pozycji w wadze średniej, nawet wyżej od aktualnego mistrza świata Dimitrija Piroga, jest pan dumny?

    Z tego powodu akurat nie, Sylvester był po prostu numer 4 wg „The Ring”, z czym nie mogę sie zgodzić i wygrywając z nim Grzegorz uzyskał po prostu jego pozycje rankingową.. Uprzedzając pana pytanie, tak, widzę Grzegorza, bezdyskusyjnie, w światowym top 10 wagi średniej, ale proszę nie pytać czy na pozycji 4 czy 9…

    Cóż za dystans i obiektywizm odnośnie swojego współpracownika i przyjaciela.
    Niech nam pan na koniec jeszcze powie, co to za wydarzenie, które podobno ma pan zorganizować na naszym krajowym podwórku?


    Pozycje boksera w rankingach powinny budować zwycięstwa nad konkretnymi zawodnikami oraz styl w jakich do nich doszło, a nie jego tzw. możliwości czy predyspozycje.
    Odnośnie polskiego podwórka, znowu poproszę o cierpliwość, ufam, że finalizacja zbiegnie się w czasie z zamknięciem negocjacji dot. Nowego członka teamu Proksa i będziemy mieli okazje i pretekst do kolejnej rozmowy!

    Co do rankingów to pełna zgoda, jednak zazwyczaj promotorzy zapominają o tej zasadzie kiedy mówi się o ich podopiecznych. Trzymam więc za słowo, dziękuje za rozmowę i do następnego razu.

    Dziękuję
     
  11. turbina

    turbina Boxing Addict Full Member

    4,783
    7
    Apr 17, 2008
    http://www.bokser.org/content/2011/11/19/115556/index.jsp

    Tomasz Adamek (44-2, 28 ko) nie wyklucza stoczenia rewanżowego pojedynku z Andrzejem Gołotą. Po raz pierwszy obaj giganci polskiego boksu zmierzyli się ze sobą w październiku 2009 roku. W wypełnionej po brzegi Atlas Arenie w Łodzi zdecydowanie zwyciężył "Góral".

    Mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych po pokonaniu Gołoty wielokrotnie w mediach zapewniał, że więcej walk z rodakami nie będzie. Z nieznanego bliżej powodu Adamek zmienił nagle zdanie i otwarcie mówi o możliwości drugiej konfrontacji z czterokrotnym pretendentem do mistrzostwa świata w "królewskiej" kategorii.

    Gołota prawdopodobnie na początku 2012 roku stoczy walkę na przetarcie, a następne jego plany nie są znane.

    - Jestem gotowy walczyć z każdym. Kiedyś wprawdzie powiedziałem, że nie będę więcej walczył z Polakami, ale wypadałoby Andrzejowi dać szansę rewanżu, bo raz go pobiłem. A czy będzie na to gotowy? Nie wiem, trudno powiedzieć – powiedział w rozmowie z Polskim Radiem nasz "Góral".
     
  12. turbina

    turbina Boxing Addict Full Member

    4,783
    7
    Apr 17, 2008
    If he actually goes through with this, then I might as well just stop being his fan. Bull**** fight, just looking to cash in on it. Not long ago he was spouting how honorable he is and how brato-bojcze walki are useless and don't do anyone good, then next second he is turning around and even considering a fight like this. Adamek needs to get his **** together and step up, and not down and try to cash in off the fans.. this would be a Haye like move.

    Also, he keeps talking about how "it's time to get back into the gym, me and Roger are working on form and correcting some mistakes I've been making, need to correct a few things and we should be good, bla bla bla".

    If after this long with Bloodworth, 2 years in heavy weight, still isn't enough, then it never will be. After 2 years, with a seasoned fighter like Adamek is, I doubt Roger could teach him any new tricks, or "correct some issues".
     
  13. freelaw

    freelaw Boxing Addict Full Member

    5,149
    920
    Nov 17, 2007
    :deal

    I also agree on Kostecki. Quite a good boxer but a shady type, not the biggest ******* I guess but hardly likable. I won't miss him either.

    Same goes for Szpilka sadly. Except that he's both a better fighter and even more of a "dresiarz" in my eyes. His appearence irritates me, you just know he's a thug.
     
  14. PolishPummler

    PolishPummler Obsessed with Boxing banned

    19,752
    4
    Oct 15, 2005
  15. turbina

    turbina Boxing Addict Full Member

    4,783
    7
    Apr 17, 2008
    All the best for Wolak, he had a tough going last fight. Hope he can do it better then last fight, ran out of steam and though more active, was on the receiving end of a beating in my eyes, especially the last few rounds, as he had nothing on his punches.